paryż wirtualne zwiedzanie luwr

Paryż wirtualnie – zwiedzanie bez wychodzenia z domu cz. 1

Od ponad miesiąca tkwimy już w zamknięciu w swoich domach, a przed nami perspektywa przynajmniej kilku kolejnych tygodni spędzonych na kwarantannie. Jeśli masz ekstrawertyczny charakter albo po prostu bardzo było Ci w smak podróżowanie i odkrywanie nowych miejsc, prawdopodobnie ciężko Ci odnaleźć się w nowej sytuacji. Mam dzisiaj jednak pocieszające zestawienie dla spragnionych kultury paryskiej i zamkniętych w domach – oto 3 propozycje prosto z Paryża, które wciąż możecie zwiedzać, tylko w zaciszu domowym! Dzisiaj skupiam się na absolutnych „gigantach” paryskiej sztuki. Paryż wirtualnie – bo czemu by nie?

paryż wirtualne zwiedzanie luwr

Luwr

Oczywiście, król paryskich muzeów musi być na szczycie naszej listy. Poniżej kilka przydatnych kilków, dzięki którym będziecie mogli zanurzyć się w ogrom artystycznych dzieł największego muzeum na świecie:

Selekcje Luwru – tutaj możecie obejrzeć zdjęcia najważniejszych zabytków muzeum. Są one również posegregowane według kategorii, więc jeśli interesuje Was historia – zajrzyjcie do „les grands événements”, a jeśli jedzenie – „gastronomie”. Są też bardzo ciekawe zbiory tematyczne, takie jak chociażby „bleu” (związane z kolorem niebieskim, komuś przypomina się od razu Kieślowski?), „la musique” (dla fanów odkrywania muzyki w dziełach na przestrzeni wieków), a może… dzieła szczególnie ciekawe?

A jeśli same fotografie Was nie przekonują, a macie ochotę na bardziej unikatowe i mistyczne doświadczenie – wybierzcie się na filmową wycieczkę z Florianem Boullotem, który miał okazję przespacerować się po Luwrze… całkowicie samotnie. Także dla osób niemówiących po francusku – istnieje wersja angielska.

A dla zainteresowanych wyłącznie Mona Lisą, pobierzcie sobie aplikację En tête-à-tête avec La Joconde (pl. Twarzą w twarz z Mona Lisą), która przeżywa aktualnie swój szczyt popularności w dobie koronawirusa. Dzięki VR będziecie mieli możliwość wejść do środka namalowanego przez Leonarda obrazu i potowarzyszyć Mona Lisie, a może nawet dostrzec szczegóły, których nie mielibyście okazji dostrzec na żywo, przepychając się przez setki zwiedzających chcących uwiecznić się na selfie z La Jocondą?

paryż wirtualne zwiedzanie orsay

Musée d’Orsay

Zaraz po Luwrze, czas wybrać się do muzeum impresjonistów! Tutaj warto warto w szczególności zwrócić uwagę na prezentowane filmy dotyczące artystów oraz ich dzieł. Jedną z moich ulubionych serii jest cotygodniowe „une oeuvre, un regard”. W każdym odcinku jeden z współczesnych artystów opowiada o swoim ulubionym obrazie z całej kolekcji muzeum. Przykłady ciekawych odcinków to: Anri Sala, który przedstawia dzieła Pissarra oraz Caillebotte’a lub Alex Katz opowiadający o Liliach wodnych Moneta. Słuchanie współczesnych perspektyw na mniej lub bardziej znane nam obrazy pozwala nam spojrzeć na dzieła sztuki w dużo szerszym kontekście. Dzięki temu możemy zaobserwować, jak moda – także na sztukę – zmienia się z czasem. Wydaje się aż szokujące, że w czasie, gdy Katz uczył się na akademii artystycznej, Monet był uznawany za artystę „przestarzałego i niemodnego”, prawda?

Zresztą, Lilie Wodne możecie obejrzeć także ze wszystkimi szczegółami dzięki współpracy Musée d’Orsay z Google Art Project. Ze spokojem przyjrzyjcie się detalom tego obrazu, bez jakichkolwiek innych widzów.

A jeśli brakuje Wam podkładu muzycznego, to wiedzcie, że w Musée d’Orsay odbywają się również koncerty, które można obejrzeć online. Czemu by więc nie posłuchać wykonania sonat Scarlattiego prosto z Paryża (pianistka: Alice Ader) w czasie gdy nasze oczy będą się cieszyć Liliami Moneta?

paryż wirtualne zwiedzanie pompidou

Centre Pompidou

A może przespacerujemy się po muzeum sztuki nowoczesnej i współczesnej? Centre Pompidou kryje w sobie przykłady dzieł absolutnie wyjątkowych, a bez wychodzenia w domu są one wciąż dla nas dostępne. W następującej galerii zdjęć znajdziemy jedne z najbardziej intrygujących przykładów sztuki znajdującej się wewnątrz tego muzeum. Który przykuje naszą uwagę? Może Obraz z czarnym łukiem Kandinsky’ego, który – tropem Schönberga – miał pomóc w utworzeniu „nowego artystycznego świata”? A może pisuar? Mona Lisa z wąsami?

Także na YouTube, Centrum Pompidou bardzo prężnie działa. Zobaczycie tam bardzo interesujące zbiory filmów, które pomogą nam w obejrzeniu wystaw oraz poznaniu ich „od środka”. Osobiście z dużą przyjemnością mogłem przejść się wirtualnie po wystawie Bacona, którą kilka miesięcy temu odbyłem na żywo; przypomnienie sobie tego doświadczenia razem z komentarzem dyrektora artystycznego wystawy, Didiera Ottingera pozwoliło mi zobaczyć te same dzieła z jeszcze głębszym komentarzem. Bardzo zachęcam do obejrzenia filmu, zwłaszcza, jeśli nie mieliście okazji zobaczyć wystawy na żywo!

Dzieci również nie będą pokrzywdzone, a jeśli chcecie zachęcić najmłodszych do sztuki, zobaczcie sobie serię Mon oeil. Opowiada ona o sztuce, ale w o wiele bardziej przystępny i przyjemny sposób. Może warto obejrzeć do obiadu tę kreskówkę o dziełach sztuki zamiast kolejnej netflixowej produkcji? Serię tę polecam zdecydowanie tym, którzy uczą się francuskiego. Narrator opowiada o wiele wolniej i językiem, który zrozumiecie prawdopodobnie bez większego problemu, a na pewno o wiele łatwiej niż skomplikowane opisy dzieł czy też wykłady historyków sztuki. W połączeniu z uroczą animacją – nie ma mowy, żebyście nie mieli ochoty na więcej!

*

Założę się, że teraz Paryż wirtualnie wcale nie brzmi aż tak źle, prawda? Zachęcam Was też bardzo do odwiedzenia i polubienia fanpage’a strony! Znajdziecie tam jesczcze więcej ciekawych pomysłów na nietypowe odkrywanie Paryża oraz niedostępne nigdzie indziej ciekawostki językowe!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *